Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Szef Ubisoftu: Konsole do gry wkrótce znikną z rynku

Szef Ubisoftu: Konsole do gry wkrótce znikną z rynku
Czy konsole do gier odejdą wkrótce w niepamięć? (Fot. Thinkstock)
Zdaniem szefa firmy Ubisoft Yves`a Guillemota, konsole do gry wkrótce znikną z rynku i zastąpi je udostępnianie gier w chmurze. Następna generacja konsol do gry może być ostatnią w historii - twierdzi Guillemot w wywiadzie dla tygodnika "Variety".


Szef Ubisoftu uważa, że gry udostępniane użytkownikom w postaci treści strumieniowanych zrewolucjonizują dziedzinę wirtualnej rozgrywki. Będzie to możliwe przede wszystkim dzięki zwiększonej dostępności gier rozprowadzanych w ten sposób. Gry w chmurze zredukują też konieczność posiadania przez graczy w domu dużych ilości sprzętu elektronicznego - zauważył Guillemot.

Serwisy strumieniujące gry już istnieją i stanowią obecnie niszę na rynku, jednak według serwisu Ars Technica nie są one na razie zagrożeniem dla konsol - przede wszystkim ze względu na ograniczenia technologiczne. Serwis przewiduje, że strumieniowanie gier w ciągu następnej dekady upowszechni się przede wszystkim dzięki zwiększeniu wydajności łącz internetowych. Zgadzając się z tezą Guillemota Ars Technica spekuluje, że konsole do gier mogą powoli znikać z rynku już po następnej generacji sprzętowej.

Zdaniem szefa Ubisoftu, przejście do systemu dystrybucji gier za pomocą strumieniowania pozwoli na wprowadzenie zmian w tym, jak gry wyglądają i na czym polega rozgrywka. W jego opinii rynek gier premium wówczas przyspieszy, a kluczowym elementem rozwoju całej branży będzie umożliwienie grania na każdym urządzeniu elektronicznym wyposażonym w ekran i podłączonym do internetu.

Ars Technica zauważa, że Yves Guillemot jest znany z daleko idących przewidywań w kwestii rozwoju branży gier. W 2007 roku twierdził, że rynek gier będzie dwa razy większy od muzycznego do 2011 roku. Ars Technica przypomina, że prognoza ta sprawdziła się - w 2011 roku w USA rynek gier wart był ponad 16 mld dolarów, tymczasem wartość rynku muzycznego utrzymywała się wówczas na poziomie 7 mld dolarów.

Guillemot zainteresowanie wzbudził również niedawno, kiedy poinformował, że jego firma będzie zmierzała w stronę modelu biznesowego, który nie opiera się wyłącznie na tworzeniu nowych gier, ale na oferowaniu rozrywki w trybie multiplayer, które mogą "generować długotrwałe zaangażowanie graczy". Zdaniem Guillemonta, gry tego rodzaju przynoszą więcej przychodów w perspektywie długoterminowej niż tytuły o klasycznej mechanice.