Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Pasażer leciał na Ibizę z dmuchaną lalką. Samolot lądował awaryjnie

Pasażer leciał na Ibizę z dmuchaną lalką. Samolot lądował awaryjnie
Maszyna musiała awaryjnie lądować we Francji. (Fot. Getty Images)
Mężczyzna, który leciał z Belfastu na Ibizę samolotem Jet2, został ukarany przez te linie dożywotnim zakazem korzystania z jej usług. Przez jego "agresywne" zachowanie maszyna musiała awaryjnie lądować we Francji.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek w czasie rejsu o numerze LS397 - informuje serwis "Metro".

Według zeznań personelu samolotu, podczas lotu mężczyzna ordynarnie zachowywał się w stosunku do pozostałych pasażerów i załogi. Ponadto był pod wyraźnym wpływem alkoholu.

"Został usunięty z pokładu przez francuską policję po tym, jak pilot został zmuszony do lądowania w Tuluzie" - poinformowała rzeczniczka linii lotniczej.

"Postawa tego pasażera była haniebna i godna pożałowania. Nasze linie nie tolerują tego typu nadużyć i zachowań łamiących prawo. Przepraszamy wszystkich innych klientów" - zaznaczył cytowany przez "Metro" Phil Ward, dyrektor zarządzający Jet2.

Jeden z pasażerów rejsu LS397 relacjonował, że wcześniej widział agresora, jak stał w kolejce do odprawy z dmuchaną lalką. "Co za facet! Razem z lalką o 7:00 rano w kolejce z moimi dziećmi!" - napisał na Twitterze.

Dyrektor linii zapewnił, że mężczyzna już został ukarany i otrzymał dożywotni zakaz liniami. Co więcej, sprawa znajdzie swój finał w sądzie.