Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Olimpijski znicz najpierw zapłonął w... Sanoku!

Olimpijski znicz najpierw zapłonął w... Sanoku!
Choć oficjalne otwarcie odbyło się w środę, to rywalizacja toczy się od 1 lutego i potrwa do 15 marca. (Fot. podkarpackie.pl)
Trzy dni przed igrzyskami w południowokoreańskim Pjongczangu ogień olimpijski zapłonął na Podkarpaciu. W sanockiej Arenie odbyła się ceremonia otwarcia XXIV Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Sportach Zimowych.

To prawdziwe święto dla młodych sportowców, a zarazem motywacja do pracy, która ma zaowocować startem w prawdziwych igrzyskach - tak jak w przypadku podkarpackich reprezentantów w Pjongczangu: Piotra Michalskiego czy Eweliny Marcisz.

Stąd też ceremonia i przebieg olimpiady wzorowany jest na "zawodach dla dorosłych". Było zatem, przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego, wciągnięcie na masz flag Polski, Podkarpacia i olimpijskiej.

Zapłonął też olimpijski znicz, a w skład sztafety z ogniem weszli młodzi sportowcy: Michał Pawłowski, Beata Stabryła, Mateusz Rogos i Kacper Starościak. Apel olimpijski wygłosił Marek Drwięga, trener i wychowawca wielu znakomitych łyżwiarzy szybkich, m.in. uczestniczącej w komitecie honorowym medalistki olimpijskiej Katarzyny Bachledy-Curuś oraz debiutującego w tym roku w Pjongczang - Piotra Michalskiego.

Ślubowanie w imieniu zawodników złożył hokeista Tymoteusz Glazer. Bezstronność i obiektywizm w imieniu sędziów przyrzekał Piotr Chmielecki. Wreszcie formalnego otwarcia dokonał Jarosław Stawiarski, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz Maria Kurowska, wicemarszałek województwa.

"Za dwa dni otwarcie igrzysk w Pjongczang. Macie piękny czas, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Ja wierzę, że ta olimpiada zaowocuje za cztery lub osiem lat i wykreuje uczestników dorosłych igrzysk. Tu kształtujecie swój charakter, pokazujecie hart ducha. Brałem teraz udział w ślubowaniach olimpijskich i ci nasi sportowcy byli dumni, że są w składzie reprezentacji Polski. Większość z nich brała kiedyś udział w tych młodzieżowych zawodach. Tego wam życzę w przyszłości. Mogę się wam przyznać że szczególnie jednemu zawodnikowi kibicuję trochę bardziej, mówię o Stefanie Huli. Jego postawa pokazuje, że w sporcie trzeba mieć dużo cierpliwości. 24. Olimpiadę Młodzieży w Sportach Zimowych Podkarpackie 2018 uważam za otwartą" - powiedział wiceminister Jarosław Stawiarski.

Honory gospodarza pełnił burmistrz Sanoka Tadeusz Pióro oraz dyrektor sanockiego MOSiR-u Tomasz Matuszewski.

"Witam w pięknym Sanoku, mieście kultury i sportu. Tu powstają niezwykle istotne inwestycje dla rozwoju bazy sportowej województwa podkarpackiego. Tworzymy warunki do tego, aby sportowcy mogli podnosić tu swoje kwalifikacje. Życzę, abyście dali z siebie wszystko, to jest sukces każdego sportowca" – mówił burmistrz Sanoka.

Choć oficjalne otwarcie odbyło się w środę, to rywalizacja toczy się od 1 lutego i potrwa do 15 marca. Zatem przez 36 dni sportowcy będą się zmagać w 13 dyscyplinach, w 8 miejscowościach, gdzie rywalizować będzie 1147 zawodników

Na Podkarpaciu odbędą się zmagania w hokeju na lodzie, w łyżwiarstwie figurowym, w łyżwiarstwie szybkim - tor długi i w short-tracku (Sanoku), w narciarstwie alpejskim i w snowboardzie (Ustrzyki Dolne), w narciarstwie klasycznym (Ustianowa) oraz w… koszykówce (Łańcut, Stalowa Wola), którą wyjątkowo dołączono do zimowych zmagań.

Niestety, w podkarpackiej infrastrukturze brakuje skoczni narciarskiej, toru saneczkowego czy areny do biathlonu, stąd też te dyscypliny rozgrywane są w gościnnym województwie małopolskim.

Całkowity koszt olimpiady to ponad 1,3 mln zł, przy czym większą część finansuje Ministerstwo Sportu. Województwo podkarpackie przekazało na ten cel 450 tys. złotych.