Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Mielec i Tarnobrzeg mają nowych włodarzy

Mielec i Tarnobrzeg mają nowych włodarzy
Fryderyk Kapinos został wyznaczony przez premiera do pełnienia obowiązków prezydenta Mielca, a Kamil Kalinka do wykonywania zadań i kompetencji prezydenta Tarnobrzega.

Dotychczasowy prezydent Mielca Daniel Kozdęba zmarł 28 lutego po długiej i ciężkiej chorobie; miał 41 lat.

Kandydaturę Kapinosa zaproponowała premierowi wojewoda podkarpacki Ewa Leniart.

Fryderyk Kapinos zawodowo związany jest z firmą Taurus w Pilznie. Wcześniej pełnił m.in. funkcję wiceprezydenta Mielca (w latach 2007-2010) oraz sprawował mandat radnego sejmiku województwa podkarpackiego (2010-2014). Pod koniec ubiegłego roku powiatowe struktury PiS wydały komunikat, w którym Kapinos został ogłoszony kandydatem tego ugrupowania na prezydenta Mielca w wyborach samorządowych w 2018 r.

Wyznaczenie komisarza Tarnobrzega było konieczne, ponieważ prezydent Tarnobrzega Grzegorz K. przebywa w areszcie tymczasowym

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, Kalinka będzie wykonywał zadania prezydenta Tarnobrzega w czasie, kiedy Grzegorz K. będzie przebywał w areszcie. "Jednak nie dłużej niż do dnia wygaśnięcia mandatu prezydenta" – zaznaczyła rzeczniczka prasowa wojewody podkarpackiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek.

Kalinka od 2014 r. był radnym miejskim PiS w Tarnobrzegu; mandat radnego złożył w ubiegłym tygodniu (nie można łączyć funkcji radnego i komisarza). Jest szefem struktur PiS w Tarnobrzegu oraz dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w tym mieście.

Przebywający od 23 lutego br. w tymczasowym areszcie prezydent Tarnobrzega Grzegorz K. został zatrzymany w swoim gabinecie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Prokuratura postawiła mu zarzut, że w związku z procedowaniem zmian miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przyjął od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyść majątkową w kwocie 20 tys. zł. Za takie przestępstwo grozi kara do ośmiu lat więzienia.

Grzegorz K. nie przyznał się do przedstawionych zarzutów oraz złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawniła jednak ich treści.