Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Media domagają się gry Milika w meczu z Udines

Media domagają się gry Milika w meczu z Udines
Czy Milik jutro zagra? (Fot. Getty Images)
Włoskie media domagają się gry w podstawowym składzie Napoli Arkadiusza Milika w jutrzejszym meczu u siebie z Udinese w 33. kolejce włoskiej ekstraklasy. Dries Mertens, który negocjuje przedłużenie umowy, ma odpocząć w tym spotkaniu.

30-letni Mertens zagrał w 32 meczach ligowych, w tym 31 w podstawowym składzie i strzelił 17 goli. Nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu, który wygasa w 2020 roku. Włoskie media podają, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy doszło do kilku spotkań władz Napoli z menedżerem Belga. Ten z kolei kuszony jest przez angielskie i hiszpańskie kluby.

Dlatego pojawiły się głosy, aby dać szansę gry w podstawowym składzie Milikowi, który odkąd wrócił na boisko po kontuzji zagrał w sześciu meczach, ale we wszystkich jako rezerwowy. W tych spotkaniach strzelił jedną bramkę i zaliczył asystę. Media spekulują również o kolejnych ofertach dla drugiego Polaka z Napoli Piotra Zielińskiego. O pomocnika reprezentacji Polski ponownie ma zabiegać przede wszystkim Liverpool.

Sześć punktów przewagi nad Napoli ma Juventus Turyn, który w innym jutrzejszym meczu zagra na wyjeździe z Crotone.

"To najważniejszy mecz, jaki czeka nas w tym tygodniu" - oznajmił na konferencji prasowej trener Juventusu Massimiliano Allegri.

Deklaracja może zaskakiwać, ponieważ w niedzielę Juventus podejmie Napoli.

"Musimy poważnie podejść do śjutrzejszego meczu, bo Crotone dobrze spisuje się na własnym boisku. Poza tym ten zespół nie zasłużył na porażkę z Genuą w poprzedniej kolejce. Musimy twardo stąpać po ziemi, skupić się na strzelaniu goli i nie tracić energii poza boiskiem" - podkreślił Allegri.

Juventus zmierza po 34. a siódme z rzędu mistrzostwo Włoch.

"Bezwzględnie musimy wrócić do Turynu z trzema punktami i taką samą przewagą nad rywalami. Przed nami sześć meczów, z których musimy wygrać cztery, zaczynając od jutrzejszego. W niedzielę czeka nas wielkie wyzwanie, bo Napoli na pewno nie zrezygnuje z walki o tytuł" - podkreślił Allegri dodając, że w bramce zagra Wojciech Szczęsny.

Z kolei najbardziej "polska drużyna" w Serie A Sampdoria, w której występują Bartosz Bereszyński, Karol Linetty i Dawid Kownacki podejmie Bolognę. Natomiast SPAL Ferrara, w którym grają Bartosz Salamon i Thiago Cionek podejmą Chievo Werona, którego zawodnikami są Mariusz Stępiński i Paweł Jaroszyński. Oba zespoły dzielą dwa punkty. SPAL z 28 oczkami znajduje się tuż nad strefą spadkową, a zespół z Werony jest o pozycję wyżej (16.).