Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Mecz Chelsea kontra Arsenal hitem drugiej kolejki Premier League

Mecz Chelsea kontra Arsenal hitem drugiej kolejki Premier League
Piłkarze Chelsea zmierzą się jutro z Arsenalem. (Fot. Getty Images)
Jutrzejsze derby Londynu Chelsea - Arsenal zapowiadają się najciekawiej spośród spotkań drugiej kolejki angielskiej Premier League. Natomiast broniący tytułu piłkarze Manchesteru City dzień później podejmą Huddersfield Town.


Mecz Chelsea - Arsenal to także konfrontacja dwóch nowych trenerów w lidze angielskiej. Przed sezonem "The Blues" objął Włoch Maurizio Sarri a "Kanonierów" Hiszpan Unai Emery.

Z sześciu najmocniejszych ekip rozgrywek od zwycięstwa nie zaczął tylko Arsenal, który u siebie przegrał z Manchesterem City 0:2. Druga porażka spowoduje, że już na starcie jego strata do czołówki będzie wyraźna. Po raz ostatni sezon od dwóch porażek zaczął w 1992 roku.

"Mój zespół w spotkaniu z Manchesterem miał chwilami naprawdę wielkie trudności. Wszyscy to widzieliśmy. Najważniejsze jednak, że piłkarze nie spuścili głów, tylko do końca walczyli. Teraz znów musimy pokazać takie nastawienie" - stwierdził Emery.

Statystyka z ostatnich lat zdecydowanie sprzyja Chelsea, która z pięciu minionych spotkań u siebie z Arsenalem wygrała cztery, a jedno zremisowała. Czterokrotnie nie pozwoliła rywalom zdobyć choć jednego gola.

Sarri jest 11. trenerem Chelsea, od kiedy 15 lat temu jej właścicielem został Roman Abramowicz. 59-letni Włoch po raz pierwszy poczuje wsparcie kibiców na Stamford Bridge. Prowadzone wcześniej przez niego Napoli u siebie przegrało tylko cztery z 57 meczów.

W spotkaniu Manchester - Huddersfield faworyt jest aż nadto widoczny. "Teriery" w pierwszej kolejce uległy u siebie Chelsea 0:3 i wydaje się, że w niedzielę mogą przegrać jeszcze dotkliwiej. W poprzednim sezonie Huddersfield zdołało jednak sprawić sporą niespodziankę. Było jedyną drużyną, która na Etihad Stadium nie straciła bramki.

Teoretycznie łatwe zadania czekają również pozostałe czołowe drużyny. Tottenham Hotspur podejmie Fulham, co dla Harry'ego Kane'a będzie świetną okazją do przełamania "sierpniowej klątwy". Słynny napastnik w żadnym z 14 meczów w tym miesiącu nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

Manchester United na wyjeździe zagra z Brighton & Hove Albion, a oczy wielu będą w tym meczu skierowane na Paula Pogbę. Angielskie media rozpisują się o domniemanym konflikcie francuskiej gwiazdy z trenerem Jose Mourinho.

Świetna atmosfera jest za to w Liverpoolu. Napędzany przez Mohameda Salaha i Sadio Mane zespół Juergena Kloppa został pierwszym liderem, a w poniedziałek w Londynie zmierzy się z Crystal Palace.

"The Reds" na inaugurację wbili cztery gole Łukaszowi Fabiańskiemu. W drugiej kolejce jego West Ham United na własnym stadionie zmierzy się z AFC Bournemouth, którego rezerwowym bramkarzem jest Artur Boruc.