Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Francuskie władze dziękują polskim himalaistom za uratowanie Elisabeth Revol

Francuskie władze dziękują polskim himalaistom za uratowanie Elisabeth Revol
Jak zauważył francuski ambasador, akcja ratunkowa pokazała, czym jest solidarność wśród himalaistów. (Fot. Twitter/@tomekmaz)
Ambasador Francji w Islamabadzie Marc Barety, w imieniu swojego kraju - jak zaznaczył w liście - podziękował uczestnikom polskiej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt K2 (8611 m) za uratowanie Elisabeth Revol na pakistańskim ośmiotysięczniku Nanga Parbat (8126 m).

Jak poinformował dziś oficjalny portal Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera, za pośrednictwem ambasadora RP w Islamskiej Republice Pakistanu Piotra Opalińskiego uczestnicy wyprawy na K2 otrzymali list dziękczynny od ambasadora Francji w Islamabadzie.

Barety napisał m.in., że poświęcenie polskich himalaistów "było dowodem solidarności, która jednoczy alpinistów na całym świecie", a ich przykład "jest inspiracją dla nas wszystkich". List kończy dyplomata słowami: "Pozwólcie mi, że wyrażę wam wszystkim, w imieniu Francji, naszą wdzięczność za uratowanie pani Revol i nasz głęboki smutek z powodu śmierci waszego rodaka, pana Tomasza Mackiewicza".

Wcześniej kierownik wyprawy na K2 Krzysztof Wielicki wyraził opinię, że akcja ratunkowa była wprawdzie bardzo skomplikowana i trudna, ale nie uważa, aby ich uczestników nazywać "bohaterami".

"Akcja nie była łatwa, ponieważ mieliśmy kłopoty z łącznością, ale chłopaki poradzili sobie bardzo dobrze. Byli odpowiednio zaaklimatyzowani. Zrobili swoją robotę i tyle. Każdy inny zespół wykonałby to samo, tylko być może wolniej. Niestety, dla Tomka nie było szans".

W akcji ratunkowej udział brali: Denis Urubko, Adam Bielecki, Jarosław Botor i Piotr Tomala. Wszyscy od niedzieli (28 stycznia) przebywali w pakistańskiej miejscowości Skardu i nie mogli być przetransportowani do bazy pod K2 ze względu na pogodę uniemożliwiającą przelot śmigłowa. Do kolegów dołączyli dopiero w piątek. Jedynie ratownik medyczny Botor z ważnych powodów osobistych musiał wrócić do kraju.

Wczoraj żona Tomasza Mackiewicza Anna Antonina Solska poinformowała na Facebooku, że rządy Polski i Francji podjęły decyzję o pokryciu kosztów akcji ratunkowej na Nanga Parbat. W tej sytuacji, jak oświadczyła, wszystkie zgromadzone w zbiórkach środki zostaną przekazane dzieciom.
"Dziękuję w imieniu Tomasza Mackiewicza oraz Dzieci: Maxymiliana Wita Mackiewicza, Zoi Antoniny Mackiewicz, Antoniny Marii Mackiewicz" - napisała.

Zimowe wejście Elisabeth Revol i Mackiewicza 25 stycznia na szczyt Nanga Parbat jest drugim w historii. Francuzka, która przebywa obecnie w szpitalu w Sallanches, jest drugą na świecie kobietą, która zdobyła ośmiotysięcznik o tej porze roku, a Mackiewicz pierwszym Polakiem na wierzchołku tej góry zimą.