Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Aura zaskoczyła pszczoły. Ale miodu ma być więcej

Aura zaskoczyła pszczoły. Ale miodu ma być więcej
Tegoroczny sezon zapowiada się lepiej niż poprzedni. (Fot.Thinkstock)
Prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie Tadeusz Dylon uważa, że tegoroczna znacznie przyspieszona wegetacja drzew i krzewów zaskoczyła pszczoły. Jego zdaniem jednak zbiory miodów wiosennych mogą być lepsze niż przed rokiem.

"Kwitnienie różnych gatunków przyspieszyło o tydzień, o dwa tygodnie, ale pszczół wtedy nie było, ponieważ nie zdążyły się wylęgnąć i rozwinąć. Pszczoła ma swój określony czas i niczego nie robi wcześniej. Znacznie wcześniej pojawiły się natomiast w tym roku kwiaty" - powiedział Dylon.

Prezes podkarpackich pszczelarzy podkreślił, że nie "należy narzekać", bo tegoroczny sezon zapowiada się lepiej niż poprzedni.

"Pogoda sprzyja miodobraniu. Jest ciepło, choć może trochę za sucho. Jak dotąd, nie było też gwałtownych burz czy wichur. Trzeba być dobrej myśli" - mówił.

Na Podkarpaciu pszczoły zebrały nektar m.in. z wierzby iwy, mniszka i rzepaku; podstawowych pożytków potrzebnych do wytworzenia miodów wczesnowiosennych. "Teraz kwitnie akacja, a za niedługo, także znacznie wcześniej niż zazwyczaj, pojawią się kwiaty lipy" - zauważył Dylon.

Pszczoły zebrały nektar m.in. z wierzby iwy, mniszka i rzepaku. (Fot.Thinkstock)

Miody wczesnowiosenne nie są na Podkarpaciu głównym produktem miejscowych pszczelarzy. W regionie ponad połowa pasiek wytwarza miód ze spadzi iglastej.

Spadź, zwana również rosą miodową, występuje latem na igłach oraz gałęziach jodły i świerka, a także na niektórych drzewach liściastych. Składa się głównie z soków roślinnych.

Miody spadziowe mają m.in. walory lecznicze. Są blisko dwa razy droższe od innych gatunków. Produkują je głównie pasieki położone w lasach Bieszczad, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego. Poza Podkarpaciem pasieki przygotowane na zbiory miodu spadziowego można spotkać m.in. w woj. świętokrzyskim i małopolskim.

Na Podkarpaciu ponad 4 tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. Na jeden kilometr kwadratowy przypada tam sześć rodzin pszczelich; przeciętna krajowa to cztery rodziny.