Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

67 proc. Polaków popiera stacjonowanie wojsk NATO nad Wisłą

67 proc. Polaków popiera stacjonowanie wojsk NATO nad Wisłą
Amerykanie wciąż nie podjęli decyzji, czy będą na stałe stacjonować nad Wisłą. (Fot. Getty Images)
67 proc. Polaków opowiada się za stacjonowaniem w Polsce wojsk innych krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego - wynika z przeprowadzonego pod koniec maja sondażu CBOS. To najwyższe dotychczas notowane przez ten ośrodek poparcie dla obecności NATO-wskich żołnierzy w Polsce.


Zdecydowane poparcie dla stacjonowania w Polsce wojsk innych państw NATO zadeklarowało 24 proc. badanych, a umiarkowane poparcie - 43 proc. Łączny odsetek 67 proc. zwolenników obecności wojskowej NATO w Polsce - 67 proc. - jest o 2 punkty proc. więcej niż przeprowadzonym w lutym ub.r. poprzednim badaniu na ten temat.

Przeciwnicy obecności żołnierzy Sojuszu na terytorium Polski stanowią natomiast 22 proc. ankietowanych - o 2 punkty proc. mniej niż w zeszłym roku. 17 proc. z nich sprzeciwia się jej w sposób umiarkowany, a 5 proc. zdecydowanie. 11 proc. respondentów nie miało zdania w tej kwestii - ich odsetek pozostał na tym samym poziomie, co w poprzednim badaniu.

Równocześnie z przeprowadzonego przed wiosenną sesją Zgromadzenia Parlamentarnego NATO (odbyła się w Warszawie w dniach 25–28 maja) sondażu CBOS wynika, że w tym roku wzrósł też - o 2 punkty proc. - odsetek Polaków przekonanych, że możemy być pewni zaangażowania sojuszników NATO-wskich w ewentualną obronę granic naszego kraju. Stanowisko takie podzieliło 61 proc. badanych, z czego 11 proc. uważa, że możemy być zdecydowanie pewni okazania solidarności przez sojuszników, a zdaniem 50 proc. jest to raczej pewne.

O tym, iż Polska nie może być pewna zaangażowania sojuszników w razie agresji na nasz kraj, przekonanych jest 29 proc. (25 proc. - raczej, 4 proc. - zdecydowanie) - o 1 punkt proc. więcej niż w 2017 r. 10 proc. respondentów - o 3 punkty proc. mniej niż w poprzednim badaniu - nie miało w tej kwestii zdania.

CBOS zbadał też w maju m.in. stanowiska Polaków ws. poparcia dla przynależności naszego kraju do Paktu Północnoatlantyckiego. Pozytywny stosunek do członkostwa Polski w NATO zadeklarowało 79 proc. - o 3 punkty proc. mniej niż w zeszłym roku - z czego 43 proc. wybrało odpowiedź "zdecydowanie popieram", a 36 proc. - "raczej popieram". 3 proc. ankietowanych opowiedziało się z kolei przeciwko członkostwu Sojuszu (2 proc. raczej, 1 - zdecydowanie). Poziom nastrojów antynatowskich pozostał tym samym na niezmienionym poziomie wobec lutego ub.r. O 4 proc. wzrósł od czasu ostatniego badania odsetek badanych obojętnych wobec członkostwa Polski w Sojuszu, który wyniósł w maju 14 proc.

Pytani, czy w obecnej chwili polska niepodległość jest zagrożona, 40 proc. ankietowanych przez CBOS udzieliło odpowiedzi twierdzącej (spadek o 1 punkt proc.), zaś 48 proc. wyraziło przekonanie, iż takie zagrożenie nie istnieje (wzrost o 1 punkt proc.). 12 proc. respondentów (bez zmian) nie zajęło w tej kwestii stanowiska.

CBOS zapytał ponadto swoich ankietowanych o to, czy boją się, że działania państw NATO na terenie Syrii mogą doprowadzić do konfliktu z Rosją. Tego typu obawy podzieliło 59 proc. badanych (51 proc. raczej, 8 proc. zdecydowanie); takiego obrotu spraw nie obawia się z kolei 24 proc. respondentów (20 proc. raczej się nie obawia, 4 proc. - zdecydowanie się nie obawia), a 17 proc. nie ma zdania w tej kwestii.

Poprzednio o obawy dot. możliwego konfliktu pomiędzy państwami Sojuszu Północnoatlantyckiego a Rosją CBOS zapytał na przełomie czerwca i lipca 2016 r. Od tamtego czasu o 3 punkty proc. wzrósł odsetek badanych, którzy boją się takiego konfliktu, a o 1 punkt proc. spadł odsetek deklarujących takie obawy.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 10–17 maja 2018 r. na liczącej 1121 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.(PAP)