Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

40-letni mężczyzna odpowie za zabójstwo żony

40-letni mężczyzna odpowie za zabójstwo żony
Fot. Thinkstock
Nawet dożywocie grozi Pawłowi M. z Mielca, oskarżonemu o zabójstwo żony. Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do tamtejszego sądu okręgowego.

Mężczyzna odpowie też za fizyczne i psychiczne znęcanie się nad żoną i nad dwojgiem jej kilkuletnich dzieci z pierwszego małżeństwa. Małżonkowie mają też wspólne dziecko, ale nad nim Paweł M. się nie znęcał.

Do zabójstwa doszło w sierpniu 2017 roku na ulicy w centrum Mielca w godzinach przedpołudniowych. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa w komunikacie z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżony planował zabójstwo i dopuścił się go w zamiarze bezpośrednim.

Jak relacjonował prokurator, "w pewnym momencie doszło między nimi do kłótni. Paweł M. zaatakował żonę nożem i zadał jej rany cięte i kłute szyi, klatki piersiowej, głowy i ręki, w wyniku czego kobieta zmarła".

Po kilku godzinach mężczyzna zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli. Prok. Dubiel dodał, że oskarżony nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów, a w sprawie zabójstwa utrzymuje, że nie pamięta zdarzenia. "Na policję zgłosił się, bo czuł, że zrobił coś złego" – wyjaśnił prokurator.

Oskarżony został poddany czterotygodniowej obserwacji w szpitalu psychiatrycznym. Z opinii psychiatryczno-sądowej i psychologicznej wynika, że w chwili zdarzenia był w pełni poczytalny i może odpowiadać za swoje czyny przed sądem.

Grozi mu nie mniej niż 8 lat więzienia, 25 lat lub dożywocie.