Reklama
Karolina Dudzik Profil autora » Od bacówki do bacówki, czyli pomysł na weekendowy odpoczynek w Bieszczadach  
15 czerwca 2012   1 komentarz  


Bacówka pod Honem w Cisnej

Dawna Wieś - Łopienka

Schornisko Jaworzec
Przez Bieszczady płyną dwie rzeczki – Wetlinka i Solinka, które oplatają cały rejon, przecinają się nie raz i... jest mnóstwo mostków. Nic tak nie raduje człowieka jak odpoczynek po tygodniu ciężkiej pracy. Odpoczywać można wszędzie, jedni lubią przed ekranem telewizora, inni preferują bardziej aktywne formy wypoczynku.

Chciałabym zaproponować weekendowe trasy po Bieszczadach, z wersją dla tych mniej i bardziej aktywnych. Pierwsza propozycja – Cisna – Jaworzec.

Startujemy z Cisnej – z bacówki pod Honem. Dlaczego akurat tam? Jesteśmy w Bieszczadach, a nic tak nie oddaje klimatu tego miejsca, jak właśnie drewniane chaty, mieszczące się najdalej od cywilizacji. W bacówce pod Honem ugoszczą nas Tereska i Paweł. Są tam gospodarzami od lipca 2011 roku. Na start proponuję pyszne naleśniki z domowym serem.

Czarnym szlakiem... przez Falową i Czereninę
Z bacówki pod Honem kierujemy się czerwonym szlakiem w stronę Jasła. Na skrzyżowaniu odbijamy w lewo na Dołżycę. Tutaj czeka nas nudne dreptanie asfaltu. Ciekawym rozwiązaniem może być odbicie na tory kolejki wąskotorowej - alternatywa dla osób, które nie lubią szlifować bruków. Dochodzimy do skrzyżowania w Dołżycy. Główna droga odbija w stronę Wetliny i Ustrzyk Górnych, a my kierujemy się prosto na Buk i Terkę. Tutaj, na wysokości dawnego kamieniołomu odbijamy w prawo na czarny szlak.

Przed nami 2 szczyty – Falowa i Czerenina. Trasa wiedzie głównie lasem i tutaj nie możemy liczyć na wiele widoków. Warto też pamiętać o tym, że szlak jest kiepsko oznaczony, ale jesteśmy w Bieszczadach – najbardziej tajemniczym rejonie Polski. Czarny szlak przecina stokówkę idącą wzdłuż Wetlinki. W oddali będziemy widzieć nasz cel - Schronisko PTTK Jaworzec. Ale to nie jedyna atrakcyjna turystycznie droga, która prowadzi spod Hona do Jaworca.

Śladami dawnych wsi: Łopienka – Zawój - Jaworzec
Dłuższa wersja trasy obejmuje około 18 km. Ale... w tym wypadku poza jednym podejściem na Łopiennik przeważająca część prowadzi wzdłuż stoku. Idąc z Cisnej do Dołżycy, tym razem na czarny szlak, odbijamy w lewo. Przed nami około półtoragodzinne (według mapy) podejście na szczyt. Stąd kierujemy się na studencką bazę namiotową Łopienka (czynna sezonowo). Dalej przez dawną wieś Łopienka (do zwiedzenia cerkiew z bieszczadzkim Jezusem). Będziemy też przechodzić obok miejsca wypału drewna. W Bieszczadach drewno wypalane jest w tradycyjny sposób, w retortach. To ostatni region w Polsce, gdzie można spotkać taką formę wypału. Przy odrobinie szczęścia trafimy na drwali i usłyszymy garść bieszczadzkich historii...

Kolejną atrakcją, jaka czeka nas na trasie, jest Rezerwat Sine Wiry nieopodal ujścia Wetlinki do Solinki. Aby tam trafić, na wysokości Spisówki (skrzyżowanie z drogą na Buk) odbijamy w lewo. Niebieski szlak przyrodniczy pokieruje nas przez rezerwat. Ostatnim przystankiem przed Schroniskiem będzie Zawój – nieistniejąca Wieś. Tutaj do zwiedzenia cerkiew oraz ruiny cmentarza. Za Sinymi Wirami, po przejściu około 4 kilometrów dochodzimy do skrzyżowania z czarnym szlakiem.
Dodaj wiadomość do:   Śledź informacje na nasza-klasa.pl Dodaj informacje na facebook.com Ustaw status GG Dodaj informacje na wykop.pl
Oceń artykuł: Aktualna ocena: 5.50 Autor:
Ilość głosów: 2
Karolina Dudzik
Profil autora » Wyślij znajomemu »
 
~kejkbhdij   17 czerwca 2012     13:57 schronisko-jaworzec.PL zgłoś nadużycie  83....116 
 
Poprzednia strona
1-1 (1)
Następna strona
Reklama
Umiesz pisać? Masz ciekawy temat?
Chcesz dorobić jako freelancer?
Skontaktuj się z nami

Waluty więcej walut »

Kurs NBP z dnia: 2018-08-17
Funt brytyjski 1 GBP (£) = 4.8043 zł -0.01 zł
Euro 1 EUR (€) = 4.3061 zł 0.00 zł
Hrywna (Ukraina) 1 UAH (₴) = 0.1352 zł 0.00 zł
Dolar amerykański 1 USD ($) = 3.7784 zł -0.01 zł
Frank szwajcarski 1 CHF (Fr) = 3.7926 zł -0.02 zł
Przelicznik walut
na
Reklama