Menu

"Wolne sądy!". Wielkie protesty w obronie sądownictwa

Ludzie protestowali w wielu polskich miastach. (Fot. Getty Images)
Tysiące osób protestowały wczoraj przeciw proponowanym przez PiS reformom sądownictwa. Ludzie manifestowali w wielu miastach, a do najważniejszych wydarzeń doszło w Warszawie.

Wieczorem zgromadzili się przy siedzibie Sądu Najwyższego na placu Krasińskich, gdzie zapłonęły świece. Część trzymała w rękach flagi biało-czerwone i unijne. Zgodnie z prośbą organizatorów, nie mieli ze sobą transparentów.

Przed godz. 22:00 przed SN odegrano polski hymn, po czym zgromadzeni unieśli do góry świece i zaczęli skandować: „wolne sądy”. Na koniec ustawili świece dookoła budynku SN.

Rzecznik warszawskiego ratusza napisał na Twitterze, że przed SN było aż 17 tys. osób. Kilka godzin wcześniej twierdził z kolei, że na wczorajszej manifestacji opozycji przed Sejmem było "ponad 10 tysięcy osób; w szczytowym momencie kilkanaście tysięcy". 

W nocy z piątku na sobotę Senat bez poprawek poparł nowe ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych. W środę wieczorem na stronach Sejmu został opublikowany projekt PiS, który przewiduje m.in. trzy nowe izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Projekt przewiduje, że „z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie SN, powołani na podstawie przepisów dotychczasowych, przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości”.