Menu

Wnuki Marii Skłodowskiej-Curie na UMCS. "Babcia żyła pasją"

Wnuki Marii Skłodowskiej-Curie na UMCS.
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) w Lublinie świętuje 150. rocznicę urodzin patronki. (Fot. Wikipedia)
Nauka to ma być pasja, nie tylko skuteczność i użyteczność; aby ją uprawiać, nie trzeba być kimś jedynym i wyjątkowym - mówili Helene Langevin-Joliot i Pierre Joliot - wnuki Marii Skłodowskiej-Curie, podczas wizyty na uczelni jej imienia w Lublinie.

Helene Langevin-Joliot – profesor fizyki jądrowej związana z Uniwersytetem Paryskim oraz Pierre Joliot – biochemik profesor College de France i członek Francuskiej Akademii Nauk - to dzieci córki Mari Skłodowskiej–Curie - Ireny. Irena Joliot-Curie była fizykochemikiem, wraz mężem Frederikiem Joliot-Curie otrzymali Nagrodę Nobla za odkrycie sztucznej promieniotwórczości.

Potomkowie Ireny spotkali się w poniedziałek ze społecznością akademicką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) w Lublinie, który świętuje 150. rocznicę urodzin patronki.

"Obraz Marii Skłodowskiej-Curie, jaki posiadam, to obraz kogoś, kto żył wielką pasją, dla kogo nauka była przede wszystkim przyjemnością. Ona nie poświęciła się dla nauki. Ona miała taką pasję i miała szczęście zajmować się nią w życiu" – powiedział na konferencji prasowej Pierre Joliot.

"To, co pozwoliło nam pójść ścieżką nauki, przyjętą w naszej rodzinie - to właśnie przekonanie, że nauka to pasja i tak naprawdę nie trzeba być kimś absolutnie wyjątkowym, żeby zajmować się nauką. Nie trzeba być zwróconym tylko i wyłącznie na skuteczność i na użyteczność nauki, to ma być pasja i przyjemność" - tłumaczył.

Zaznaczył, że w dużym stopniu różni się to od obecnej wizji nauki, która jest "zdominowana przez ducha rywalizacji". "Nam nie wpojono tego, że w nauce trzeba być najlepszym, że trzeba rywalizować. Wpojono nam to, że trzeba starać się być dobrym" - dodał Joliot.

Helene Langevin-Joliot podkreśliła, że o nauce nie mogła rozmawiać ze swoją babcią, bo była zbyt mała, ale widziała swoich rodziców przy pracy. "Od początku wiedziałam, że nauka to nie jest coś niedostępnego, coś przeznaczonego dla zupełnie wyjątkowych i jedynych osób, ale jest to coś bliskiego, coś dostępnego, można się z tym zajmować i być szczęśliwym" – powiedziała.

Swoją babkę pamiętają głównie ze wspomnień opowiadanych w rodzinie. Maria Skłodowska-Curie zmarła, gdy jej wnuki były jeszcze małymi dziećmi. "To nie zawsze były opowieści o naukowcu, o osobie tylko i wyłącznie wybitnej. Słyszeliśmy również o błędach, o zwykłym życiu" – zaznaczyła Langevin-Joliot.

"Bardzo ważne było, że nie wychowano nas z takim ciężarem niesienia i podtrzymywania dziedzictwa Marii. Myślę, że tak naprawdę to pozwoliło mi zająć się nauką, ponieważ inaczej prawdopodobnie czułabym ciężar wielkości mojej babki (…), ciężko jest dorównać tak wybitnej postaci" – zaznaczyła.

Zapytana o obraz Polski przekazywany przez babkę, Langevin-Joliot wspomniała wizytę siostry Marii – Bronisławy. "Dla mnie, wtedy małej dziewczynki, ta wizyta to było, jakby Polska przyjechała do nas do domu" – mówiła.

Podkreśliła, że pomimo głębokiej więzi Marii z Polską i jej starań o rozwój nauki w Polsce, podjęła ona "dosyć świadomy wybór wychowania swoich córek tak, żeby nie cierpiały z powodu pewnego rodzaju rozdarcia między Polską a Francją". "Zdecydowała, że powinny być wychowane tak naprawdę w duchu kraju, w którym żyją, i w którym ona - Maria - stała się również słynna. To w żaden sposób nie przekreślało jej przywiązania do Polski, które mogła cała rodzina obserwować" – powiedziała Langevin-Joliot.

Wizyta potomków Marii Curie-Skłodowskiej ma związek z trwającymi od stycznia na UMCS obchodami 150. rocznicy jej urodzin. Z tej okazji na uczelni organizowano koncerty, wystawy, konferencje, konkursy, publikacje, pokazy filmowe. Studenci wydziału artystycznego wykonali okazały drzeworyt (o wymiarach 2,5 m na 5 m) poświęcony patronce uczelni, zorganizowano też konkurs na prace dyplomowe jej dotyczące.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.