Menu

Rzeszów: Rezydenci nie godzą się na ponad 48 godzin pracy

Rzeszów: Rezydenci nie godzą się na ponad 48 godzin pracy
W szpitalu wojewódzkim nr 2, na ok. 100 lekarzy rezydentów, wypowiedzenie klauzuli opt-out złożyło 88. (Fot. publicdomainpictures.net)
Prawie 90 lekarzy rezydentów z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie wycofało zgodę na klauzulę opt-out. Oznacza to, że nie będą pracowali w tygodniu dłużej niż 48 godzin.

Podpisanie tzw. klauzuli opt-out przez lekarza jest dobrowolne. Oznacza ona wyrażenie zgody na pracę w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień, w przyjętym okresie rozliczeniowym (nie dłuższym niż cztery miesiące). Pracownik może cofnąć tę zgodę, informując o tym pracodawcę na piśmie, z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Wypowiadanie klauzul opt-out zapowiedzieli lekarze rezydenci, kończąc – prowadzony w październiku - protest głodowy.

Jak poinformował wczoraj przewodniczący regionu podkarpackiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Zdzisław Szramik, w szpitalu wojewódzkim nr 2, na ok. 100 lekarzy rezydentów, wypowiedzenie klauzuli opt-out złożyło 88. "Sądzę, że to nie koniec i w kolejnych dniach zrobią to następni lekarze" – dodał.

Według niego, system opieki zdrowotnej w Polsce działa na "złych podstawach" i żaden rząd nie chce tego rozwiązać. "Te obecne działania ministra zdrowia to również łatanie dziury, a nie systemowe rozwiązanie" – podkreślił Szramik.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział w środę na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia, że zapowiedzi, iż lekarze będą pracować mniej, odbiera jako uderzenie w podstawy w etyki lekarskiej. "Wezwania do - de facto - redukcji pracy w stosunku do pracowników służby zdrowia, zwłaszcza lekarzy, uważam za skandaliczne i haniebne. Odbieram zapowiedzi, że lekarze będą pracować mniej, jako uderzenie w podstawy etyki lekarskiej. Mam nadzieję, że to nigdy się nie zdarzy" - mówił Radziwiłł.

Komisja pracowała w środę nad rządowym projektem, przewidującym stopniowy wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. Dodatkowe środki w pierwszej kolejności mają być przeznaczane na świadczenia opieki zdrowotnej (m.in. na te, do których są najdłuższe kolejki). Zgodnie z zapowiedzią premier Beaty Szydło, aktualne pozostaje rozważenie możliwości skrócenia czasu dochodzenia do założonego pułapu publicznych nakładów na zdrowie.

Porozumienie Zawodów Medycznych (PZM), które skupia kilkanaście związków zawodowych i organizacji, przygotowało projekt obywatelski, przewidujący szybsze zwiększenie poziomu finansowania ochrony zdrowia - nie mniej niż 6,8 proc. PKB od 2021 r.