Menu

Ryanair chce zatrzymać pilotów i obiecuje im "znaczącą poprawę warunków zatrudnienia"

Ryanair chce zatrzymać pilotów i obiecuje im
Szefowi Ryanaira nie jest do śmiechu... (Fot. Getty Images)
Szef linii Ryanair Michael O`Leary obiecał weczoraj pilotom znaczne podwyżki płac. Nowe uposażenia mają być dostosowane do uposażeń europejskich rywali przewoźnika.


W ostatnich tygodniach Ryanair, który szczyci się przewożeniem największej liczby pasażerów w Europie, ogłosił wycofanie tysięcy lotów. Powodem były niedobory pilotów – z 4,2 tys. od początku roku odeszło z firmy 260.

Kłopoty Ryanaira wywołały lawinę negatywnych komentarzy ze strony poszkodowanych pasażerów oraz europejskich mediów.

Po tym, jak pozostali piloci zaczęli dyskutować o strajku, O’Leary wysłał wczoraj do pilotów 3-stronicowy list.

“Zapowiedział w nim na najbliższe 12 miesięcy znaczne udogodnienia w rozkładzie pracy, pensji, bazowania, kontraktów i rozwoju kariery. Przekonywał, że pobije pensje i warunki zatrudnienia oferowane przez innych operatorów Boeningów 737 – Jet2 i Norwegian Air” - donosi “Irish Times”.

Przewoźnik obiecał załodze 4 głównych baz podwyżki między €5 tys. a €10 tys. rocznie, a z innymi ma negocjować. Ponadto piloci, którzy pozostaną dłużej niż rok w firmie, będą mogli otrzymać bonus w wysokości od €6 tys. do €12 tys. Zarząd obiecuje także respektować dni wolne pracowników.

Tylko w tym roku w poszukiwaniu lepszych warunków zatrudnienia tanie linie opuściło 260 pilotów. Szef Ryanaira zapewnił, że prowadzi nabór 650 nowych pracowników.

Warto wiedzieć, że Ryanair nie posiada związków zawodowych, dlatego piloci używali w ostatnich miesiącach do organizowania się mediów społecznościowych.