Menu

Na Podkarpaciu lisy znowu zostaną zaszczepione przeciw wściekliźnie

Na Podkarpaciu lisy znowu zostaną zaszczepione przeciw wściekliźnie
W minionych latach na terenie województw podkarpackiego i sąsiedniego – małopolskiego wystąpiły przypadki wścieklizny u zwierząt. (Fot. Flickr)
Od piątku na Podkarpaciu ruszy dodatkowa akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie. Przez ponad tydzień na terenie województwa doustne szczepionki będą zrzucane z samolotów, a wokół osiedli ludzkich będą ręcznie wykładane.

Zastępca Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii Janusz Ciołek wyjaśnił, że dodatkowa akcja, czyli trzecia w ciągu roku (szczepienia odbywają się wiosną i jesienią) spowodowana jest tym, że w minionych latach na terenie województw podkarpackiego i sąsiedniego – małopolskiego wystąpiły przypadki wścieklizny u zwierząt.

Ciołek zapewnił, że akcje szczepienia przeciwko wściekliźnie przynoszą efekty. "Drugi rok z rzędu organizujemy dodatkową akcję szczepienia lisów. W tym roku nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku wścieklizny u zwierząt" – podał.

Doustne szczepionki, które wyglądają jak brunatno-zielone kostki, będą zrzucane z samolotów na terenie całego województwa, z wyjątkiem terenów zurbanizowanych i akwenów wodnych. Natomiast w miejscach, gdzie zrzut jest niemożliwy, np. wokół osiedli ludzkich – zostaną wyłożone ręcznie.

Przynęta wydziela zapach ryby, który lisy wyczuwają z odległości kilkuset metrów. W środku znajduje się aluminiowo-plastikowy pojemnik z płynną szczepionką, której działanie uodparniające skierowane jest wyłącznie na lisy.

Służby weterynaryjne zaapelowały do mieszkańców, aby nie podnosili szczepionek, ponieważ lisy wyczuwają ludzki zapach i przynęty dotkniętej przez człowieka nie zjedzą.

Kontakt z przynętą nie jest groźny dla człowieka – wystarczy dokładnie przemyć miejsce dotknięcia wodą z mydłem. Natomiast w przypadku kontaktu ze znajdującą się wewnątrz płynną szczepionką konieczna jest niezwłoczna konsultacja z lekarzem.

Ciołek zaapelował też, aby w okresie trwania akcji (od 17 do 26 listopada) i przez 14 dni po jej zakończeniu na terenach objętych szczepieniem mieszkańcy trzymali w zamknięciu swoje mięsożerne zwierzęta domowe. Zwrócił się też o wstrzymanie się od polowań.