Menu

MŚ 2018: Starzy znajomi ponownie razem w grupach

MŚ 2018: Starzy znajomi ponownie razem w grupach
W grupie z Polską, drużyny nie mają zbyt bogatej przeszłości wspólnych meczów. (Fot. Getty Images)
Wiele reprezentacji zagra w fazie grupowej piłkarskich mistrzostw świata w Rosji przeciwko drużynom, z którymi spotkały się już wcześniej w mundialu. Niektóre jednak czekają na możliwość rewanżu nawet... 60 lat.

W grupie A Rosja z Urugwajem zagra w MŚ już po raz trzeci. W pierwszym meczu tych drużyn w fazie grupowej turnieju w Chile w 1962 roku zawodnicy z Południowej Ameryki przegrali z ekipą ZSRR 1:2 i w rezultacie nie awansowali do dalszej rywalizacji. Osiem lat później w Meksyku Urugwaj okazał się jednak lepszy i w ćwierćfinale, po dogrywce, wygrał 1:0.

Po losowaniu grup MŚ za jedno z najciekawiej zapowiadających się spotkań uznano konfrontację Hiszpanii z Portugalią w grupie B. Oba zespoły z Półwyspu Iberyjskiego, grające ze sobą często na poziomie europejskim, spotkają się w MŚ dopiero drugi raz. W pierwszym meczu tych zespołów w 1/8 finału turnieju w RPA w 2010 roku lepsza okazała się Hiszpania, która po bramce Davida Villi wygrała 1:0, a potem sięgnęła po Puchar Świata.

"Villa kończy sen Portugalii" - pisały gazety, a kapitan pokonanych Cristiano Ronaldo przyznał, że czuje się odpowiedzialny za przegrany mecz. "Jestem tylko człowiekiem, cierpię" - stwierdził w wywiadzie dla dziennika "Marca".

Napastnik Realu Madryt lepiej wspomina spotkanie z 2006 roku z Iranem, kiedy to m.in. po jego bramce Portugalczycy zwyciężyli 2:0. Kilkanaście lat wcześniej, w 1986 roku, inna generacja portugalskich piłkarzy zmierzyła się za to z ostatnim rywalem z grupy B Maroko. Północnoafrykański kraj, który był wtedy rewelacją meksykańskiego turnieju i wcześniej m.in. bezbramkowo zremisował z Polską, dość łatwo pokonał Portugalię 3:1, pozbawiając ją szans na awans do 1/8 finału.

W grupie C turnieju w Rosji spotkają się reprezentacje Francji, Australii, Danii i Peru. Obie drużyny z Europy znają się bardzo bardzo dobrze i rywalizowały ze sobą w MŚ w 1998 i 2002 roku.

"Trójkolorowi", na organizowanym przez siebie turnieju, w meczu o pierwsze miejsce w grupie, wygrali 2:1. Cztery lata później, w koreańskim Inczon spotkanie Francji z Danią miało już zupełnie inną wagę. Obrońcy tytuły po dwóch meczach grupowych mieli na koncie zaledwie jeden punkt. By myśleć o awansie do kolejnej rundy z Danią, musieli wygrać różnicą przynajmniej dwóch goli. W zwycięstwie miał pomóc wracający po kontuzji Zinedine Zidane. Mimo że 30-letni pomocnik Realu Madryt starał się i walczył to było za mało, aby pozostać na mistrzostwach. Duńczycy wygrali 2:0.

"Nie możemy popadać w rozpacz. Oczywiście nie możemy pomijać tego, co się stało, ale musimy kontynuować pracę z młodymi zawodnikami i próbować odbudować pozycję" - ocenił po meczu selekcjoner Francuzów Roger Lemmere, który wkrótce stracił posadę. Po spotkaniu z Danią, które zakończyło pewną epokę we francuskiej piłce, z reprezentacją pożegnali się m.in. Frank Leboeuf, Youri Djorkaeff i Christophe Dugarry.

O pechu mogą mówić grający w grupie D Nigeryjczycy, którzy po raz piąty wylosowali jako jednego z rywali utytułowaną Argentynę. Wcześniej afrykańska drużyna rywalizowała z "Albicelestes" na mundialach w 1994, 2002, 2010 i 2014 roku. Mimo że "Super Orły" przegrały wszystkie spotkania, to mecze były zawsze zacięte.

W grupie E najlepsze rozeznanie rywali mają oczywiście Brazylijczycy, którzy grali w wcześniej w mundialach zarówno z Kostaryką, jak i ze Szwajcarią. Z Helwetami spotkali się jednak tylko raz, kiedy byli gospodarzami turnieju w 1950 roku. Skończyło się 2:2. Z Kostaryką "Canarinhos" zawsze wygrywali. W 1990 roku we Włoszech 1:0, a 12 lat później w Korei Płd. i Japonii - 5:2.

Niemcy będą postrachem innych zespołów z grupy F, które wcześniej regularnie eliminowały z MŚ. W 1986 roku pozbawili nadziei na medal gospodarzy turnieju - Meksykanów, wygrywając z nimi, po rzutach karnych, w ćwierćfinale. 12 lat później ponownie wyeliminowali z turnieju tą drużynę, tym razem w 1/8 finału (2:1). Czterokrotni mistrzowie świata Koreańczyków pokonali przed ich własną publicznością w półfinale turnieju w 2002 roku (1:0).

Z reprezentacją Niemiec radzili sobie jedynie Szwedzi, którzy wygrali z nią mecz o finał organizowanego przez sobie turnieju w 1958 roku. W tej samej imprezie wygrali też w meczu otwarcia z Meksykiem 3:0. Jednak i Skandynawowie musieli uznać wyższość Niemców, którzy wyeliminowali ich z turniejów w 1934 (2:1 w ćwierćfinale) i 2006 roku (2:0 w 1/8 finału).

W kolejnej grupie ciekawie zapowiada się rywalizacja Anglii z Belgią. Te dwa europejskie zespoły spotkały się po raz pierwszy na mundialu w 1954 roku. Obie reprezentacje stworzyły wtedy niezapomniane widowisko zakończone dogrywką i remisem... 4:4. Drużyny zagrały ze sobą ponownie w 1990 roku w 1/8 finału turnieju we Włoszech. Wtedy również zawodnicy zadbali o emocje, a o zwycięstwie Anglików zadecydowała bramka zdobyta dopiero w 119. minucie meczu przez debiutującego na wielkiej imprezie rezerwowego Davida Platta.

"To wszystko było intuicyjne. Uderzyłem piłkę z woleja i zaraz potem upadłem na kolana. Ten strzał to był ten jeden z tych kilku perfekcyjnych uderzeń w życiu" - wspominał później Platt.

Anglicy w przeszłości grali też z Tunezją. W meczu fazy grupowej MŚ we Francji w 1998 roku łatwo wygrali 2:0. W tamtym spotkaniu wystąpił obecny trener Wyspiarzy Gareth Southgate.

W grupie z Polską, drużyny nie mają zbyt bogatej przeszłości wspólnych meczów. Jedynie Japończycy będą chcieli zrewanżować się Kolumbii za wysoką porażkę sprzed czterech lat (1:4), która pozbawiła ich szans awansu do fazy pucharowej turnieju w Brazylii.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.