Menu

Krychowiak nie podał ręki trenerowi. Teraz musi zapłacić 100 tys. funtów

Krychowiak nie podał ręki trenerowi. Teraz musi zapłacić 100 tys. funtów
WBA do miejsca gwarantującego utrzymanie traci już dziesięć punktów. (Fot. Getty Images)
Coraz bliżej spadku na drugi poziom rozgrywek w Anglii są piłkarze West Bromwich Albion. Drużyna Grzegorza Krychowiaka zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Premier League, a dzisiaj doznała siódmej porażki z rzędu. Tym razem na wyjeździe z AFC Bournemouth 1:2.

Tuż po przerwie prowadzenie WBA dał Jay Rodriguez. Końcówka należała jednak do gospodarzy. W 77. minucie wyrównał Jordon Ibe, a w 89. zwycięstwo dał im Junior Stanislas.

Krychowiak całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Sytuacja 28-letniego pomocnika nie jest dobra. W poprzedniej kolejce, kiedy trener Alan Pardew postanowił go zdjąć już w 59. minucie, obrażony nie podał ręki szkoleniowcowi. Choć za swoje zachowanie przeprosił, to i tak spotkała go dotkliwa kara. Musi zapłacić 100 tys. funtów.

WBA do miejsca gwarantującego utrzymanie traci już dziesięć punktów. W dodatku zajmujący je West Ham United rozegrał o jeden mecz mniej.

W ten weekend odbędą się tylko cztery spotkania 31. kolejki. Pozostałe zostały odwołane, bo w sobotę i niedzielę toczy się również rywalizacja w Pucharze Anglii. Z drużyn z czołówki mecz ligowy rozegra jedynie Liverpool, który podejmie Watford.