Menu

Gdzie rosną ceny mieszkań?

Gdzie rosną ceny mieszkań?
W listopadzie średnie ceny mieszkań na rynku wtórnym wzrosły najbardziej w Poznaniu, a spadły we Wrocławiu. Eksperci zaznaczają, że w grudniu jest ostatni moment na finansowanie w 100 proc. transakcji z kredytu hipotecznego.
Z analizy Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wynika, że w listopadzie średnie ceny używanych mieszkań spadły najbardziej we Wrocławiu - o 3,5 proc. wobec listopada ub.r. do 5 tys. 192 zł. Taniej niż przed rokiem było też w Gdańsku i Krakowie. Tam za metr kwadratowy mieszkania płacono odpowiednio: 4 tys. 794 zł i 5 tys. 482 zł, co oznacza spadek cen mieszkań w tych miastach o 2,4 proc. i 1,1 proc.

Według raportu, największe wzrosty średnich cen transakcyjnych wystąpiły w Poznaniu - o 2,4 proc. Za metr kwadratowy trzeba było tam zapłacić 5 tys. 173 zł. Również w stolicy ceny lokali wzrosły średnio o 2 proc. - do 7 tys. 182 zł za metr kwadratowy.

Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse ocenił, że ruch na rynku wtórnym utrzymuje się na wysokim poziomie, choć listopad nie powtórzył rekordowo wysokiej liczby transakcji z października.

Jego zdaniem, w grudniu na zakup mieszkania zdecydują się te osoby, dla których jest to ostatni moment na finansowanie w 100 proc. transakcji z kredytu hipotecznego. "Dzięki temu jest szansa na utrzymanie zwiększonego popytu na mieszkania. To dobra wiadomość dla sprzedających, którzy czekają na transakcję od wielu miesięcy" - dodał.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Nadzoru Finansowego od przyszłego roku osoba ubiegająca się o kredyt hipoteczny będzie musiała mieć oszczędności na wkład własny przynajmniej w wysokości 5 proc. wartości nieruchomości.

Marta Kosińska z Szybko.pl podkreśliła, że listopad był trzecim miesiącem z rzędu, w którym średnie ceny ofertowe nie spadły. "Ostatnie miesiące ożywienia na rynku nieruchomości doprowadziły do wzrostu cen do poziomu sprzed roku, a w kilku miastach do jego przekroczenia" - oceniła.

Analityk Expandera Jarosław Sadowski zwrócił uwagę, że banki przestały podwyższać marże kredytów hipotecznych, a w minionym miesiącu większość z nich pozostawiła je na wcześniejszym poziomie.