Menu

Brytyjski rząd: Rosja zhakowała e-maila Julii Skripal

Brytyjski rząd: Rosja zhakowała e-maila Julii Skripal
Julia Skripal od dawna była obiektem zainteresowania rosyjskich służb. (Fot. Facebook/Yulia Skripal)
Wielka Brytania ma dowody na to, że Rosja przez co najmniej pięć lat miała nieuprawniony dostęp do e-maila Julii Skripal i badała możliwość wykorzystania broni chemicznej w celu próby zabójstwa - wynika z odtajnionego dokumentu rządu.

W liście do sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga doradca brytyjskiej premier ds. bezpieczeństwa narodowego Mark Sadwell zaznaczył, że Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej potwierdziła, że w marcowym ataku na byłego pułkownika rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i współpracownika brytyjskiego wywiadu Siergieja Skripala i jego córkę Julię użyto produkowanej przez Rosję substancji Nowiczok.

"Tylko Rosja ma techniczne możliwości, doświadczenie operacyjne i motyw (by przeprowadzić taki atak - przyp.red.)" - ocenił Sadwell, jako prawdopodobne miejsce produkcji użytego środka wskazując laboratorium chemiczne w Szychanach. Jak zastrzegł, jest "wysoce prawdopodobne, że Nowiczok był przygotowywany tak, aby uniknąć wykrycia przez kraje Zachodu i w celu ominięcia międzynarodowych systemów kontroli broni chemicznej".

Doradca szefowej rządu zastrzegł jednocześnie, że deklaracja złożona przez Rosję po podpisaniu w 1993 roku konwencji o zwalczaniu broni chemicznej nie zawierała informacji o posiadanych przez nią zapasach Nowiczoka ani o możliwej dalszej produkcji tej substancji.

Przypomniał, że "Rosja ma na koncie udowodnione przypadki sponsorowanych przez państwo zabójstw", wskazując m.in. śmierć byłego agenta KGB i FSB Aleksandra Litwinienki, który w listopadzie 2006 roku został w Londynie otruty radioaktywnym polonem.

"(W pierwszej dekadzie XXI wieku) Rosja rozpoczęła program testowania sposobów dostarczania broni chemicznej i szkolenia personelu z jednostek specjalnych w zakresie używania tej broni" - ujawnił Sadwell, dodając, że zgodnie z wiedzą Brytyjczyków badano m.in. możliwość nanoszenia substancji na klamki u drzwi. W trakcie śledztwa w sprawie próby zabójstwa Skripala największe stężenie Nowiczoka odkryto właśnie na klamkach.

W liście doradca May napisał też, że Brytyjczycy "dysponują informacjami, że rosyjski wywiad interesował się Skripalami co najmniej od 2013 roku, kiedy konto poczty elektronicznej należące do Julii stało się celem ataku specjalistów ds. użycia technologii, pracujących dla rosyjskich służb wojskowych GRU".

W wydaniu internetowym dziennik "The Telegraph" zaznaczył, że ujawnienie listu Sadwella do Stoltenberga prawdopodobnie ma na celu przeciwdziałać próbom szerzenia dezinformacji przez Rosję, która odrzuca oskarżenia o odpowiedzialność za atak na Skripalów i sugeruje, że była to brytyjska prowokacja.

Na początku marca Siergiej i Julia Skripalowie padli ofiarą ataku w angielskim Salisbury, w wyniku którego stracili przytomność po kontakcie ze środkiem paralityczno-drgawkowym typu Nowiczok.

O próbę ich otrucia brytyjskie władze oskarżyły Rosję, co doprowadziło do najpoważniejszego kryzysu dyplomatycznego w relacjach między obu państwami od zakończenia zimnej wojny.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.