Menu

Brytyjczyk awanturował się podczas lotu do Polski. Musiała interweniować Straż Graniczna

Brytyjczyk awanturował się podczas lotu do Polski. Musiała interweniować Straż Graniczna
Młody Brytyjczyk tak dawał się we znaki obsłudze lotu z Londynu do Warszawy, że po przylocie musiała interweniować Straż Graniczna. (Fot. Archiwum NwOSG)
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie interweniowali przez pasażera, który naruszył przepisy porządkowe na pokładzie samolotu lecącego z Londynu Luton.

Do zdarzenia doszło 4 września br.  Funkcjonariusze z Grupy Interwencji Specjalnych Straży Granicznej otrzymali informację, że na pokładzie samolotu znajduje się mężczyzna, który podczas rejsu zakłócał porządek stwarzając tym samym bezpośrednie zagrożenie w ruchu lotniczym m.in.: nie wykonując poleceń załogi, spożywając własny alkohol oraz używając wulgarnego słownictwa.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariuszy Straży Granicznej, awanturnik został wezwany do opuszczenia samolotu i pouczony o możliwości użycia wobec niego środków przymusu bezpośredniego w razie nie wykonywania wydanych poleceń.

"Na widok czterech funkcjonariuszy, pasażer, którym okazał się być 21-letni obywatel Wielkiej Brytanii, nie był już taki krewki i dobrowolnie opuścił pokład, a następnie został doprowadzony do pomieszczeń służbowych SG" - czytamy w komunikacie Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Za swoje zachowanie zgodnie z art. 210 ust. 1 pkt 9 Ustawy Prawo Lotnicze Brytyjczyk został ukarany mandatem karnym.