Menu

Bobsleista Luty: Będzie wynik, jakiego jeszcze nie było

Bobsleista Luty: Będzie wynik, jakiego jeszcze nie było
Biało-czerwoni bobsleiści na igrzyskach regularnie startują od 1998 roku. (Fot.www.ibsf.org/Screenshot)
Przygotowujący się do przyszłorocznych igrzysk w Pjongczangu bobsleista Mateusz Luty liczy, że w Korei Południowej z Krzysztofem Tylkowskim powalczy o miejsce w czołowej dziesiątce. Tak dobrego wyniku polska załoga nigdy nie osiągnęła w olimpijskich zmaganiach.


"Wiadomo, że każdy sportowiec zapytany o zajęciu jakiego miejsca w igrzyskach marzy, odpowiedziałby, że medalowego. Staram się jednak patrzeć realistycznie. W tym sporcie nie ma przypadku i trudno oczekiwać, że pięć najlepszych załóg popełni błędy, albo dopadną je problemy zdrowotne. Dlatego ja liczę na lokatę w pierwszej dziesiątce. To i tak byłby sukces, bo takiego wyniku Polacy jeszcze nie osiągnęli. Oznaczałby, że dobiliśmy do czołówki i możemy zacząć myśleć o jej podgryzaniu" - stwierdził Luty.

Biało-czerwoni bobsleiści na igrzyskach regularnie startują od 1998 roku. Pięciokrotnie od tamtego czasu członkiem olimpijskiej załogi był Dawid Kupczyk, który w 2014 roku w Soczi pełnił też funkcję chorążego reprezentacji. Obecnie jest trenerem reprezentacji Czech. Najlepszym wynikiem Polski w igrzyskach jest natomiast 14. miejsce pilotowanej przez Kupczyka czwórki w Vancouver w 2010 roku.

O ile Luty i Tylkowski są niemal pewni startu w Pjongczangu w dwójce, to o kwalifikację wciąż musi walczyć czwórka, również pilotowana przez Lutego. Pomóc w jej uzyskaniu ma nabycie bobsleja służącego reprezentacji Austrii. Biało-czerwoni obecnie testują go w Winterbergu, gdzie w najbliższych dniach (9-10 grudnia) odbędą się zawody Pucharu Świata.

"Nie bez powodu bobsleje nazywane są zimową Formułą 1. Sprzęt ma naprawdę spore znaczenie. Nie jesteśmy potęgą, nie posiadamy takich środków jak najlepsi, ale z trzyletniego bobsleja do dwójek jestem zadowolony. Do rywalizacji czwórek używaliśmy przygotowany przez łotewską firmę prototyp i on miał spory mankament. O ile na początku ślizgu zachowywał się dobrze, to potem przestawał przyspieszać" - przyznał Luty.

"W polskich bobslejach na pewno jest coraz lepiej. Widzimy poprawę niemal na każdym kroku, np. w liczbie treningów. Krzysiek jest jednym z najlepszych rozpychających na świecie, a trener Janis Minins to naprawdę solidny fachowiec. Wszystko wymaga jednak czasu" - dodał.

Pilotowana przez Mininsa czwórka w 2008 roku wywalczyła złoty medal mistrzostw Europy, a w 2009 brązowy MŚ. Dwukrotnie - w sezonach 2008/09 i 2009/10 - Łotysz zajmował drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Z polską kadrą pracuje od kwietnia 2016 roku.

Start w Winterbergu będzie pierwszym w tym sezonie udziałem Polaków w Pucharze Świata. Wcześniej zamiast kosztownej podróży do Stanów Zjednoczonych i Kanady wybrali rywalizację w Pucharze Europy. 24 listopada w Altenbergu okazali się najlepsi.

"To był bardzo pracowity okres, z dużą liczbą zawodów. Teraz chętnie sprawdzimy się na tle najlepszych. Zmagania w Winterbergu niczego jednak nie przesądzą. Po pierwsze jesteśmy w mocnym treningu i nasz start nie wygląda tak oczekujemy, a po drugie również rywale nie podchodzą jeszcze do rywalizacji na sto procent. Za oceanem Niemcy zawodzili, startowali z rezerwowymi rozpychającymi, więc niczego definitywnego na pewno nie będzie można powiedzieć" - podkreślił Luty.

Kolejne zawody PŚ odbędą się w Igls (16-17 grudnia) i jednocześnie będą one mistrzostwami Europy. Przed igrzyskami bobsleiści będą rywalizowali jeszcze w Altenbergu (6-7 stycznia), Sankt Moritz (13-14 stycznia), gdzie w poprzednim sezonie Luty i Tylkowski zajęli 11. miejsce, oraz w Koenigssee (20-21 stycznia). Biało-czerwoni planują wystartować we wszystkich, chyba że ze względu na walkę o kwalifikację olimpijską dla czwórki lepiej będzie wziąć udział w zawodach Pucharu Europy.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.