Menu

Bankomaty bye, bye?

Bankomaty bye, bye?
Swoje do znikania bankomatów dokłada też smartfon. (Fot. Thinkstock)
Wydaje się, że po dyskietkach, pagerach i budkach telefonicznych zniknie kolejny technologiczny gadżet - bankomat. Powód? Prawie wszędzie można już płacić bankową kartą, a i swoje dokładają aplikacje w smartfonach...

Leszno pod Warszawą. Upalna niedziela, chce się pić, a i papierosy się kończą. Jest mały sklepik nieopodal, ale... Do kilku złotych dorzuca się żona. Wciąż mało. Jeszcze piątka od teściowej. Powinno wystarczyć. - Obrabowałam z drobnych rodzinkę - mówię pani podającej mi napój i paczkę fajek. - Niepotrzebnie, od dawna mam już terrminal - słyszę...

Tak jak wideo zabiło kiedyś gwiazdy radia, tak terminal, instalowany i w małych sklepikach i w kioskach, gdzie dotychczas przyjmowano tylko gotówkę, wykańcza bankomaty. Dlatego jest ich coraz mniej - po co komu gotówka. Te, które się ostały funkcjonują najczęściej przy rodzimych bankach, w metrze, czy - co może zaskakiwać - sieciowych sklepach.

Swoje do znikania bankomatów dokłada też smartfon, który ma aplikacje umożliwające nie tylko opłatę rachunków, ale wręcz... ściąganie gotówki.

Nie grożą nam zatem mrożące krew w żyłach sceny rozgrywające się kilka lat temu w pogrążonej w kryzysie Grecji, gdzie kolejki przed bankomatami ustawiały się w nocy... Z wyników gospodarczych wynika bowiem, że kryzys nam nie grozi. No i nie będzie pewno miejsc dla kolejek, bo zabraknie bankomatów...