Menu

Anita Włodarczyk: W Katarze pierwsze piruety z młotem

Anita Włodarczyk: W Katarze pierwsze piruety z młotem
Anita Włodarczyk w Tokio chce zdobyć kolejne złoto. (Fot. Getty Images)
Mistrzyni olimpijska i świata Anita Włodarczyk pod okiem Krzysztofa Kaliszewskiego będzie zwiększać objętość treningową, by w Tokio wywalczyć trzeci złoty medal olimpijski. Schemat pozostaje jednak ten sam. Teraz przebywa w Katarze, gdzie kręci pierwsze piruety z młotem.

"Zmian będzie niewiele. Przygotowania zaczęłam w Arłamowie, teraz jestem w Katarze, potem w planach mamy zgrupowania w RPA i Stanach Zjednoczonych. To sprawdzony schemat, więc nie ma sensu teraz czegoś szukać na siłę. Ponieważ jednak zdecydowałam się na przygotowania do igrzysk w 2020 roku, będziemy na pewno zwiększać stopniowo objętości treningowe. Z roku na rok muszę jednak bardziej uważać, bo nie staję się młodsza" - stwierdził zawodniczka warszawskiej Skry.

Włodarczyk od lat jest niepokonana, mimo wszystko motywacji jej nie brakuje. Tym bardziej po sezonie, w którym znowu wszystko wygrała, ale... nie poprawiła własnego rekordu świata w rzucie młotem (82,98).

"Wiem, że mnie na to stać. Oczywiście był zawód, że się nie udało, ale podchodzę teraz do tego z dystansem. To dało mi tylko jeszcze większego kopa do treningów w kolejnym roku" - przyznała.
Po raz pierwszy dwukrotna mistrzyni olimpijska powiedziała też wprost, że podejmuje wyzwanie i chce wystąpić w igrzyskach w Tokio.

"Zostały trzy lata. Czy coś się wydarzy po drodze? Teraz trudno cokolwiek wyrokować. Na razie decyzja zapadła i nie ukrywam, że fajnie by było powalczyć o trzeci złoty medal olimpijski. Na pewno będzie o to trudniej, bo nie jestem coraz młodsza, ale z optymizmem patrzę na kolejne sezony" - podkreśliła.

Stolicę Japonii dobrze poznała już w tym roku. Pojechała tam na wakacje i przekonała się do... sushi.
"Nigdy wcześniej nie byłam w tym kraju. Chciałam zobaczyć jak to tam wygląda i zrobiłam taki mały rekonesans przed igrzyskami. Zdecydowanie łatwiej będzie mi dzięki temu funkcjonować. Wiem, co będę mogła jeść, a czego nie za bardzo, więc wakacje były bardzo udane. Wróciłam zachwycona i myślę, że będą to pod względem organizacyjnym bardzo dopracowane igrzyska" - oceniła.

Po raz pierwszy miała też okazję, by spróbować sushi. W Polsce nie dała się do tego namówić.
"Uznałam, że trzeba spróbować. Polubiłam, ale pokochałam to chyba nie. Teraz jak będą serwowane takie dania, to już sobie z nimi poradzę" - zapewniła.

W trakcie pobytu w Kraju Kwitnącej Wiśni odwiedziła także redakcję miejscowego magazynu lekkoatletycznego, z którym nawiązała kontakt jeszcze przed igrzyskami w Rio de Janeiro.

"W 2016 roku dostałam od nich maila, że chcieliby przeprowadzić ze mną wywiad. Sesję zdjęciową zrobiliśmy w Warszawie i przed igrzyskami w jednym z numerów magazynu zostało to opublikowane. Po powrocie z Rio znowu nawiązał się kontakt, a teraz jadąc do Japonii odezwałam się sama do nich, a oni zaprosili mnie do redakcji. To było miłe tym bardziej, że w tym roku magazyn obchodził 50-lecie istnienia" - dodała Włodarczyk.

Obecnie czterokrotna medalistka mistrzostw świata, w tym trzy razy złota, przebywa w Katarze. W Dausze pozostanie do 20 grudnia.

"Tutaj robię już pierwsze piruety z młotem, bo na zgrupowaniu w Arłamowie był tylko trening techniczny w hali z innymi przyrządami oraz wprowadzenie do treningu siłowego. Teraz już ciężka praca. Objętościowo też trochę dołożymy, bo trener musi przygotować cały cykl pod igrzyska w Tokio. Najtrudniejsze pewnie będzie sześciotygodniowe zgrupowanie w USA" - zaznaczyła.

W Katarze Włodarczyk ma idealne warunki przygotowań. Oprócz obiektów wysokiej klasy, ma też odpowiednią temperaturę.

"Teraz najważniejsza jest obudowa, trening funkcjonalny, żeby przygotować organizm do dużych obciążeń. Elementy treningu technicznego będą powoli wprowadzane. Najbardziej się cieszę, że w końcu mogę znowu rzucać, bo tak naprawdę miałam przerwę od Memoriału Kamili Skolimowskiej w połowie sierpnia i od tamtej pory nie kręciłam młotem. Byłam stęskniona" - przyznała.

Święta i Sylwestra Włodarczyk spędzi w Polsce z najbliższymi. "Pewnie wystrzałowego Sylwestra w tym roku nie będzie, bo pięć dni później jest Bal Mistrzów Sportu. Trzeba będzie się oszczędzać. Imprezę w tym roku urządzam w Warszawie, będzie u mnie w mieszkaniu. Zjeżdża się do mnie rodzina i najbliżsi. To jedyny okres, kiedy mogę pobyć u siebie" - zaznaczyła.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.