Menu

Panowie, zapuszczajcie brody!

Panowie, zapuszczajcie brody!
Żarłacz tygrysi fot. Wikipedia
Zarost jest en vogue...
Model Ricki Hall, aktor Ben Affleck, piosenkarz Woodkid i baseballista Josh Reddick - oni wszyscy pozbyli się maszynek do golenia. Bujny zarost wraca do łask!

Zapuszczenie brody dla większości mężczyzn nie stanowi większego wyzwania, ale utrzymanie jej w nienagannym stanie może okazać się problematyczne. Dlaczego? Z odpowiedzią spieszy BeardShop, sklep specjalizujący się w sprzedaży przyborów do pielęgnacji zarostu.

"Swędzenie owłosionej skóry twarzy czy matowość zarostu pozostają dla wielu mężczyzn tematami tabu" - przekonuje Paweł Struczewski z BeardShop.

A owłosienie twarzy, podobnie jak włosy na głowie, wymagają właściwej pielęgnacji. Każdy brodacz powinien zaopatrzyć się nie tylko w przybory ułatwiające okiełznanie zarostu, ale także specyfiki rewitalizujące.

Panowie, którym zależy na estetycznym wyglądzie brody, powinni zaopatrzyć się we flakonik olejku. Nada on owłosieniu gładkość, a jednocześnie odżywi skórę. Do produkcji olejków do zarostu stosuje się wetiwerię, paczulę, palczatkę imbirową, rozmaryn czy drzewo sandałowe.

Niezwykle istotnym elementem procesu zapuszczania i utrzymywania brody w nienagannym stanie jest jej mycie. Dzięki odpowiednio dobranym składnikom szampon dedykowany brodaczom nie tylko oczyszcza zarost, ale także pielęgnuje wysuszoną skórę pod nim.

Pośród przyborów toaletowych każdego mężczyzny, który z golarką jest na bakier, nie powinno zabraknąć... grzebyka. Jest to nieodzowne akcesorium, zapobiegające plątaniu się kosmyków brody i jednocześnie pobudzające jej wzrost.